Konstancin pełen kontrastów z Fotospacery.pl

29 Kwietnia odbył się kolejny, czwarty w tym roku Fotospacer z cyklu:

#mazowsze_nieoczywiste_olympus_epson

Naszym celem był Konstancin-Jeziorna – willowo-parkowe miasto-uzdrowisko w woj. mazowieckim, położone ok. 20 km na południe od centrum Warszawy, w obrębie Równiny Warszawskiej.

Na przełomie XIX i XX wieku leśne tereny obecnego Konstancina stały się popularnym miejscem budowy willi letniskowych. Powstało tu wiele okazałych rezydencji zaprojektowanych przez czołowych polskich architektów. Spotkać tu można przykłady większości modnych wówczas stylów: od neogotyku i neoklasycyzmu, poprzez architekturę dworkową, witkiewiczowski styl zakopiański, aż po secesję, modernizm, czy oszczędny funkcjonalizm lat 30. Nie brakuje też domów wzorowanych na willach włoskich czy nadreńskich zamkach. Mieszkańcami Konstancina byli między innymi Stefan Żeromski i Wacław Gąsiorowski.

Miasto Konstancin-Jeziorna powstało w 1969 r. w wyniku połączenia miejscowości Skolimów-Konstancin i Jeziorna oraz kilku wsi.

Konstancin-Jeziorna więcej informacji

Zbiórka i rozpoczęcie Fotospaceru miały miejsce na terenie STOCER – czyli Stołecznego Centrum Rehabilitacji, obok willi „Malutka”, uwiecznionej we fragmentach filmu Stanisława Barei „Żona dla Australijczyka”, w którym „zagrała” nadmorską willę w Gdyni.

Ur-9393

Sprzęt dla uczestników dostarczył Olympus Polska. Duuużo dobrego sprzętu! Najnowsze bezlusterkowce z serii OM-D wraz z najprzeróżniejszymi obiektywami, które można było testować podczas spaceru. Po rozdysponowaniu owych dóbr ruszyliśmy…

Ur-9289

Pomiędzy wspaniałymi, odrestaurowanymi willami i nowoczesnymi rezydencjami w Konstancinie można zobaczyć popadające w ruinę perełki architektoniczne. Nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem ich szpetnego piękna, pełnego ubytków, rys i spękań. Ci nadgryzieni zębem czasu, niemi świadkowie, pozwalają sięgnąć wyobraźnią lata wstecz, do okresu gdy byli częścią życia mieszkających weń ludzi. W Konstancinie, tuż obok pędu codzienności, wśród szumu drzew i śpiewu ptaków historia jest na wyciągnięcie ręki, wraz ze świadectwami ulotności i przemijania.

 

Selfie w rozbitych lustrach, może pecha nie przyniesie ;)

Ur-9494

DJI Mavic Pro – kompaktowy dron , który towarzyszył nam w Fotospacerze, rejestrując obraz z ptasiej perspektywy.

 

Urbex: znaleźli się śmiałkowie, którzy nieco bliżej poznali czar mocno zniszczonej willi przy ul Szpitalnej.

 

Po ciekawej, ale poniekąd dość melancholijnej części Fotospaceru, dotarliśmy do zbudowanej w 1906 r. ocalonej przed zniszczeniem i gruntownie odrestaurowanej Villi la Fleur. W jej wnętrzach od 2010 r. działa muzeum z prywatnymi zbiorami Marka Roeflera – twórcy i właściciela muzeum. Kolekcja obejmuje malarstwo, rzeźby i grafiki polskich i żydowskich artystów, skupionych w środowisku nazywanym „Ecole de Paris”, którzy swoje dzieła tworzyli w pierwszej połowie XX wieku na paryskim Montparnassie.

W jasnych, słonecznych salach muzeum, wśród przepięknych przedmiotów w stylu art deco, „towarzystwo fotografujące” było w swoim żywiole. A żeby było przyjemniej fotografowanie odbywało się przy dźwiękach wiolonczeli, które z instrumentu wydobywała Alena Tumakova.

Przed renowacją budynek wyglądał tak:

Ur-9779

Villa la Fleur

Po uczcie dla oka i ucha w muzeum, gdzie z przyjemnością spędziłbym jeszcze co najmniej kilka godzin ruszyliśmy dalej. Nasza trasa wiodła przez Park Zdrojowy, ścieżkami biegnącymi brzegiem wijącej się rzeki Jeziorki. Mijając po drodze łąki kwitnących zawilców  i fotografując odbicia w spokojnej tafli wody, dotarliśmy do uznawanej za serce parku: tężni solankowej. Tężnia solankowa w Konstancinie jest jedną z sześciu tężni w Polsce – drugą najstarszą i najbardziej rozpoznawalną po ciechocińskiej. Na trasie Fotospaceru znalazł się też dom pracy twórczej „Zaiks” (podobno wena jest w tym miejscu stale obecna) oraz dużo więcej zabytkowych obiektów, jak choćby Zameczek, w którego wieży zapewne goszczą znajomi batmana, a może bywa przelotem sam hrabia Drakula ;). Ciekawostki na temat mijanych miejsc, historii i ludzi, opowiadała energiczna i sympatyczna przewodniczka Katarzyna Uchowicz z Warszawskiej Fabryki Sapacerów.

FIN

Jedna myśl na temat “Konstancin pełen kontrastów z Fotospacery.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s